EK – System stosowany na Pani uczelni to niesłychana oszczędność pieniężna. Myślę, że najlepiej sprawdza się przy kierunkach humanistycznych, zgadza się?
Iwona Drynko – W rzeczy samej, taki kierunek jak np. ,,politologia” jest inym kierunkiem, gdzie taką metodę można zastosować. Ale też w przypadku kierunku ,,organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej”, który na naszej uczelni jest obecnie uruchamiany, planujemy wdrażać rejestrowanie wykładów z przedmiotów czysto teoretycznych.
EK – Czy dzisiejszy sektor pracy jest przygotowany na afiliację profesjonalistów z sfery mediów?
Iwona Drynko – Bez wątpienia. W Polsce kierunek ,,organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej” w kształceniu na poziomie licencjatu, funkcjonuje tylko w Katowicach i Łodzi. A popyt na profesjonalnie przygotowanych fachowców do pracy w szeroko rozumianych mediach jest ogromne. Z tej przyczyny nasza uczelnia we współpracy z Wyższą Szkołą Komunikowania i Mediów Społecznych im. J. Giedroycia postanowiła uruchomić ten kierunek.
EK – Czy zechciałaby Pani przybliżyć naszym radiosłuchaczom, na czym kształcenie na Pani uczelni właściwie polega?
Iwona Drynko – Oczywiście. W naszej uczelni w specjalnym studiu rejestrowane są wykłady z przedmiotów obowiązujących w danym roku, później po specjalnej obróbce czyli montażu, materiały te są powielanie na krążeki DVD i wysyłane studentom.
EK – Pani kanclerz proszę powiedzieć naszym słuchaczom, po co na Pani szkole wyższej tryb nauczania na odległość stała się obowiązującą metodą kształcenia.
Iwona Drynko – Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy zacząć od chwili założenia naszej uczelni. Grupa naukowców i wykładowców skupiona wokół tworzenia naszej niepublicznej uczelni, zaproponowała osobom pragnącym uzyskać stopień magistra taką metodę kształcenia, która nie ograniczałaby ich życia profesjonalnego i prywatnego. Metodę odpowiednią dla osób w każdym przedziale wiekowym i zamieszkujących w dowolnym miejscu w Polsce i na świecie. Stąd inwencja na nauczanie za pomocą korzystania z nagranych wykładów na płyty DVD.
EK – Do prowadzenia takiego kierunku jak ,,organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej” oprócz odpowiednio wyposażonych pracowni i laboratoriów zalecana jest kadra twórców filmowo-telewizyjnych? Czy jest to duże wyzwanie?
Iwona Drynko – zdobycie osób, najwyższych specjalistów z dziedziny filmu i telewizji nie jest łatwe. Ale nie niemożliwe. Stąd nasze dokładne poszukiwania. Mamy deklarację współpracy z takimi znakomitymi twórcami jak: prof. Stanisław Górka, prof. Edward Lubaszenko, reżyser Kazimierz Kutz czy Feliks Falk. Co do zaplecza technicznego, Wyższa Szkoła Komunikowania i Mediów Społecznych im. J. Giedroycia na mocy porozumienia z naszą uczelnią udostępni nam swoje pomieszczenia, pracownie komputerowe, laboratoria, studio TV, gdzie nasi przyszli studenci będą mogli odbywać zajęcia praktyczne w znakomitych warunkach.EK – Czy w systemie nauczania w WSLSiM uczeń bez potrzeby wychodzenia z domu uczy się nie ponosząc żadnych kosztów?
Iwona Drynko – No nie całkiem. Obowiązują nas (uczelnię) wzorce wykładania zawarte w ustawie ,,Prawo o szkolnictwie wyższym”, które to kanony ściśle definiują, że taką metodę można wykorzystywać dla 60% treści programowych danej uczelni. Po za tym uczeń musi przyjechać na trzy zjazdy w czasie półrocza na ćwiczenia, zaliczenia i egzaminy.